Skip to content

Doktoranci, geologia, ryby i kamienie szlachetne

21 April 2011

Dojazd

Tym razem spotkaliśmy się na miejscu w Finca La Campana. Geolodzy oraz badacze ryb (trójka doktorantów, 1 świeżo upieczona pani magister) musieli dojść na piechotę ze stacji w El Chorro do FLC. Sądząc po ilości przytarganego prowiantu nie było lekko, choć to zaledwie 20 minut „z buta”. Ilości jedzenia oraz ukomplikowaniu dań nie mógł się nadziwić pewien łysy Szkot, który wchodząc do kuchni za każdym razem komentował zawartość naszych koszy jedzeniowych.

Geologia

Już pierwszego dnia Krzysiek zrobił mi wykład z geologii El Chorro z wieloma odniesieniami do teorii dryfów kontynentalnych, przy okazji rzutko rozłupując swoim kilofkiem pobocze wzdłuż ścieżki, którą szliśmy. Kazał mi jeść ziemię i rysować paznokciem jakieś kamienie sprawdzają ich twardość. Opowieści o afrykańskich klifach, buszmenach, czarnych którzy nigdy nie widzieli białych i na ich widok uciekają, o Madagaskarze, Maroko, Chinach, Tadżykistanie i KGB – wprawiały mnie w osłupienie. Równie oszałamiająca była liczba pytań zadawanych z prędkością karabinu szybkostrzelnego.

Ryby, psy i genotypy

Podczas kolacji Łukasz snuł rozważania o genach ryb, hodowli pstrągów, leszczy wigilijnych oraz jak skompilować geny psów tak, by wyprowadzać je na spacer tylko raz w tygodniu – w tym celu ich pęcherz musiałby mieścić wiele litrów moczu…

Kot i Szkot

Rudy (kot) zwykle wkracza do kuchni raz dziennie charakterystycznie skrzecząc i charcząc, co z grubsza oznacza „dajcie żreć”. Jest kotem walecznym, o czym świadczy urwane ucho, skrócony i nadłamany ogon oraz wszechobecne parchy. Pewnego dnia Szkot natknął się na Rudego połykającego żółty ser, który dostał od Ewy. Na Ewę doniosła Szwedka, a Szkot wypędził Rudego markując kopniaki w zadek zwierzaka, co spotkało się z silnym sprzeciwem Ewy i Małgosi. Szkot tłumaczył się, że w Fince jest zakaz dokarmiania zwierząt, że koty roznoszą zarazki i bakterie, itd… potem zajął się parzeniem pół litra bawarki i smażeniem jajek na chorizo, dalej nerwowo zerkając w stronę Rudego, kręcącego się koło naszego stołu.

Ale na Rudego nie ma bata. Prawdopodobnie jest starszy niż Finca La Campana, wiele kotów w El Chorro nosi jego geny, a każda poduszka, fotel i krzesło w głównej kuchni i jadalni nie jeden razy było jego posłaniem – włączając w to wszystkie miejsca, w których siadał Szkot…

Wspinanie

Pierwsza 2 wyciągowa droga zrobiła na ekipie raczej dobre wrażenie, choć stanowisko zbudowane z „bolta” i dwóch kości nie wzbudziło pełnego zaufania. Podobnie jak stanowisko zjazdowe z „rocks’a” i ucha skalnego. Zdarzało się, że długie drogi na Escalera Arabe, Albercones i Castrojo lekko przytykały kapilary w przedramionach (wytrzymałość), ale to się szybko naprawi. Reszta na zdjęciach…

This slideshow requires JavaScript.

No comments yet

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s